Archiwum

Przeglądaj artykuły pogrupowane wg. kategorii, dni, miesięcy, lat lub wg. autorów.

Archive for Październik, 2012

Gra miejska „Polskie drogi do niepodległości na terenie Bielska i Białej – 1902-1918″

Napisane dnia Październik 24th, 2012 przez boguslaw.chorazy

Gra uliczna pt. “Polskie drogi do niepodległości w Bielsku i Białej – 1902-1918” jest kolejną próbą przeprowadzenia przez Bielsko-Bialskie Towarzystwo Historyczne imprezy o charakterze historyczno-edukacyjnym w naszym mieście. Jest to żywa, oparta na aktywności uczestników lekcja historii wpisująca się znakomicie w tegoroczne obchody Święta Niepodległości. Gra zorganizowana została pod auspicjami Bielsko-Bialskiego Towarzystwa Historycznego przy współudziale wielu środowisk publicznych i obywatelskich. Są to: Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej, Związek Strzelecki „Strzelec”, Stowarzyszenie „Dom Polski”, drużyny ratownictwa medycznego Polskiego Czerwonego Krzyża, Zespół Szkół Plastycznych, Zespół Szkół Ekonomicznych oraz Bielska Szkoła Przemysłowa.
Scenariusz gry został oparty na autentycznych wydarzeniach jakie miały miejsce na terenie Bielska i Białej w latach 1902-1918.

Gra ma charakter zespołowy. Zespoły uczestniczące w grze będą miały za zadanie wykonanie misji, które odniosą się do działań polskich działaczy narodowych w latach 1902-1918. Wykonanie misji nie będzie łatwe – nie wszystko możemy zdradzić ale, żeby ukończyć grę sporo się trzeba będzie napracować – obowiązkowe będzie przeszkolenie strzeleckie (prawdziwe!), medyczne (w szpitalach wojennych leżą ranni polscy legioniści!), gimnastyczne (kto wie czym było Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”?) i wywiadowcze (niezbędne zwłaszcza u progu niepodległości w 1918 roku). Przydadzą się uzdolnienia artystyczne (zwłaszcza malarskie), a nawet śpiewacze (zwłaszcza w zakresie repertuaru pieśni patriotycznych – tu nie należy się zbytnio martwić – wtedy też istniały chóry!). W tym wszystkim niezbędna będzie umiejętność szybkiego przemieszczania się i orientacji w przestrzeni miejskiej. Nieodzowna będzie także podstawowa znajomość historii Polski (naprawdę podstawowa!).
Wszystko to będzie działo się w niełatwych warunkach konspiracyjnych, a ulice będą utrudniały austriackie patrole.
Ostatnim zadaniem będzie udział w wspólnym happeningu – manifestacji patriotycznej na Placu Wolności.
Zakończenie gry polegać będzie na złożeniu karty – sprawozdania z wykonania misji. Najlepszym zespołom wręczymy nagrody, pamiątkowe dyplomy oraz okolicznościowe gazetki. Prawdziwą gratką będzie prezentacja najważniejszych punktów gry połączona z komentarzem znanych bielskich historyków.
Zgłoszenia do gry należy przesyłać na adres: towarzystwo.bbth@gmail.com.
Zapraszamy serdecznie do udziału we wspólnej zabawie!

REGULAMIN GRY

1. Gra rozgrywana jest na terenie ulic i placów śródmieścia Bielska-Białej w dniu 11. listopada 2012 roku. Rozpoczęcie gry ma miejsce o godz. 9.00 w sali gimnastycznej Zespołu Szkół Plastycznych przy ul. Sikorskiego 8. Zakończenie gry nastąpi o godzinie 14.00 w tym samym lokalu. Przekroczenie tego terminu oraz brak stawiennictwa w lokalu przy ul. Sikorskiego będzie równoznaczne z nie zaliczeniem gry.
2. Gra odbywać się będzie niezależnie od warunków pogodowych. W przypadku opadów deszczu należy zaopatrzyć się w odzież przeciwdeszczową i parasole. Należy się również zaopatrzyć w prowiant i napoje (gorącą herbatą będziemy częstowali dopiero po ukończeniu gry). Niezbędnym warunkiem uczestnictwa w grze jest zaopatrzenie się zespołu w cyfrowy aparat fotograficzny (może być w telefonie komórkowym).
3. W grze uczestniczą wyłącznie zespoły liczące minimalnie 3 osoby. Maksymalna i nieprzekraczalna liczba zespołu wynosi 5 osób. W skład każdego zespołu musi wchodzić przynajmniej 1 osoba pełnoletnia, legitymująca się dowodem osobistym. Minimalny wiek dzieci biorących w grze wynosi 7 lat. Ze względu na konieczność szybkiego przemieszczania się pieszo po ulicach miasta uczestnicy gry muszą wykazywać się sprawnością ruchową – niedopuszczalne jest poruszanie za pomocą środka lokomocji (z wyjątkiem osób niepełnosprawnych).
4. Uczestnicy gry biorą w niej udział na własną odpowiedzialność. Organizatorzy nie biorą odpowiedzialności prawnej za bezpieczeństwo poszczególnych uczestników gry.
5. W grze uczestniczy maksymalnie 20 zespołów. Zgłoszenia do gry należy wysyłać wyłącznie internetowo na adres e-mail: towarzystwo.bbth@gmail.com. Ze względu na ograniczoną liczbę uczestników do gry zaklasyfikowanych zostanie pierwszych 20 zgłoszonych zespołów. Pozostałe zespoły zostaną wpisane na listę rezerwową i dopuszczone do gry tylko i wyłącznie w przypadku wycofania się któregoś z zespołów z listy zasadniczej. O zaklasyfikowaniu zgłoszenia na listę zasadniczą lub rezerwową organizatorzy poinformują pocztą internetową na adres zwrotny zgłoszenia. W przypadku zaklasyfikowania zespołu na listę zasadniczą należy na dwa dni przed terminem gry tj. do dnia 9. listopada potwierdzić uczestnictwo drogą internetową na adres: towarzystwo.bbth@gmail.com.
6. Gra polega na zaliczeniu kolejnych zadań rozmieszczonych w różnych punktach na terenie śródmieścia Bielska-Białej. Wykonanie zadania polega na wykonaniu ćwiczeń sprawnościowych jak i rozwiązaniu rebusów i zagadek. Liczbę punktów przyznanych za wykonanie poszczególnych zadań nadają operatorzy poszczególnych stanowisk, bądź wynika ona bezpośrednio z wykonania zadania.
7. Każdy z zespołów otrzyma kartę pracy oraz mapkę niezbędną do realizacji misji (prosimy o zaopatrzenie się w materiały piśmienne). Gra realizowana jest przez zaliczenie kolejnych punktów gry w układzie zgodnym z kolejnością zawartą na kartach gry. Układ ten ma celu równomierne rozłożenie liczebności uczestników w poszczególnych punktach gry. Niestosowanie się do tej zasady spowoduje powstanie zatorów i kolejek przy realizacji poszczególnych zadań, a tym samym opóźnienia w ich realizacji.
8. W grze uczestniczą umundurowane patrole, które w przypadku napotkania uczestników gry głosowo (hasło: Stop – kontrola dokumentów) nakazuje zatrzymanie zespołu i nadają punkty karne (ujemne). W tym celu uczestnicy gry udostępniają patrolowi kartę gry. W przypadku nie zastosowania się do tej zasady patrol odnotowuje ten fakt i nadaje zaocznie zespołowi podwójną liczbę punktów karnych.
9. W grze należy być ostrożnym przy wykorzystywaniu ściąg i podpowiedzi ze strony innych zespołów. Rywalizacja między zespołami skonstruowana jest na zasadzie konkurencji – podpowiedzi więc mogą się okazać fałszywe i prowadzić do zdobycia punktów karnych, np. podając fałszywe hasło łącznikowi czy wartownikowi.
10. Każdy zespół biorący udział w grze zostanie przez organizatorów oznaczony odpowiednim emblematem. Mile widziane jest przebranie uczestników w stroje z epoki. Za przygotowanie strojów przyznawane będą dodatkowe punkty.

Trzy zespoły, które zdobędą największą ilość punktów zostaną uhonorowane nagrodami. Wszyscy uczestnicy otrzymają pamiątkowe dyplomy.

Listonosz zawsze

Napisane dnia Październik 10th, 2012 przez Wiesław Dziubek

4 października br. w Książnicy Beskidzkiej odbyło się kolejne spotkanie w ramach Historycznych czwartków zorganizowane przez Bielsko – Bialskie Towarzystwo Historyczne.

Tym razem Janusz Manterys przedstawił temat: Poczta w Bielsku do 1920 roku. Znany kolekcjoner i miłośnik wszystkiego, co związane jest tematyką pocztową przedstawił zwięzły, a zarazem pełen ciekawostek wykład pokazujący jak następował rozwój poczty w Bielsku.

Nie wszyscy na przykład wiedzą, że do 1873 roku w mieście był tylko jeden listonosz, który do 1846 roku obsługiwał również Białą i okolicę. Stacja telegraficzna została założona na dworcu kolejowym po uruchomieniu w 1855 roku linii kolejowej do Dziedzic.

Będąc przy sprawach komunikacji trzeba również wspomnieć, że już w 1890 roku dzięki brytyjskiej firmie na terenie Bielska działało już 150 aparatów telefonicznych, a w 1898 można było stąd dzwonić do Lwowa i Wiednia. Dla wielu też będzie zaskoczeniem informacja, że na poczcie głównej w Bielsku w roku 1914, bez listonoszy pracowało 95 osób, dzisiaj jest ich około 50.

Kolejną ciekawostką jest to, że językiem urzędowym na poczcie był język niemiecki. Sporadycznie pojawiały się dwujęzyczne kartki, a gdy już się pojawiły to były opisane po niemiecku i po czesku.

Patrząc na nazwiska pracujących na początku XX wieku w pierwszym urzędzie pocztowym można stwierdzić, że często byli oni narodowości czeskiej. – Placówka pocztowa została założona w Bielsku w 1744 roku w związku z uruchomieniem przez Austrię połączenia pocztowego z Wiednia do Krakowa omijającego tereny pruskie.

Pierwszym poczmistrzem został Kaspar Baltazar Hofer, przez prawie 100 lat pocztą kierowali kolejni przedstawiciele rodziny Dietzius. Początkowo funkcjonowała poczta konna, w 1775 roku przybył z Wiednia do Bielska pierwszy dyliżans. Odtąd słychać było w mieście dźwięk trąbki pocztowej. W 1850 roku w mieście zainstalowano skrzynki pocztowe.

Od tego momentu przestała istnieć konieczność nadawania przesyłek na poczcie. Do 1873 poczta w Bielsku była instytucją prywatną i zatrudniała kilka osób. Jeden listonosz obsługiwał całe miasto i okolice. Po upaństwowieniu personel poczty uległ zwiększeniu, poczta świadczyła usługi telegraficzne, telefoniczne i finansowe. W 1869 roku uruchomiono drugi urząd pocztowy Bielsko Dworzec. W latach 1884-1888 funkcjonował na dworcu towarowym urząd Bielsko-Biała Dworzec.

Wraz z uruchomieniem w 1888 roku linii kolejowej łączącej Bielsko z Frydkiem i Kalwarią rozwijały się połączenia pocztowo-kolejowe, kursy dyliżansów zostały ograniczone- mówił Janusz Manterys, członek BBTH. Na koniec spotkania Janusz Manterys wręczył kilka egzemplarzy swojej książki słuchaczom.

JacK

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Franciszek Strzygowski i jego następcy

Napisane dnia Październik 1st, 2012 przez Wiesław Dziubek

13 września br. na spotkaniu w Książnicy Beskidzkiej Piotr Kenig omówił dzieje familii Strzygowskich, jednego z bardziej znanych rodów fabrykanckich dawnego Bielska-Białej. Warto wiedzieć, że jako pierwszy przybył do Białej przed 1779 rokiem Franciszek Strzygowski (ok. 1745-1816), rodem z położonego nieopodal Tarnowa Pilzna. Parał się rzeźnictwem, a trzech synów wykształcił na sukienników. Najmłodszy z nich, Franciszek Strzygowski zwany później seniorem (1800-1891), w 1845 r. kupił młyn na Leszczynach i w następnych latach przebudował go na fabrykę sukna. W 1860 r. przedsiębiorstwo przejęli jego synowie Józef i Franciszek, ten ostatni został wyłącznym właścicielem zakładu po śmierci starszego brata w 1873 r. Franciszek Strzygowski junior (1828–1904) był nie tylko znanym przemysłowcem, ale działaczem społecznym i politykiem, m.in. deputowanym do sejmu galicyjskiego we Lwowie i sejmu śląskiego w Opawie, należąc przy tym do grupy najbardziej nacjonalistycznych działaczy niemieckich w dwumieście. Był właścicielem okazałego „pałacu” w Białej oraz zamku w Grodźcu. W 1893 r. fabrykę na Leszczynach przejął bratanek Franciszka, Karol Strzygowski (1854–1910), uzdolniony przedsiębiorca, przez kilka lat piastujący stanowisko burmistrza Białej. W 1912 r. doszło do fuzji z bielskim przedsiębiorstwem Waltera Piescha, a w 1930 r. z bialską fabryką Rudolfa Hessa: tak powstało przedsiębiorstwo „Zjednoczone fabryki sukna i towarów wełnianych Hess, Piesch i Strzygowski“, jedno z największych w Bielsku-Białej. Ostatnim właścicielem fabryki na Leszczynach był Jan Strzygowski (1898–1981), który w 1945 roku wyjechał do Austrii. Znacjonalizowany zakład od 1950 roku nosił imię Józefa Niedzielskiego, jednak później była lepiej znany jako ZPW „Welux”. Na przełomie lat 2000/2001 stare obiekty doszczętnie wyburzono, wznosząc na ich miejscu w kilka lat później centrum handlowo-rozrywkowe „Gemini”.

Istniała też młodsza linia rodu, wywodząca się od syna Franciszka Strzygowskiego seniora z jego drugiego małżeństwa, Rudolfa Strzygowskiego (1866–1955). Ten rozpoczął działalność przemysłową w 1890 r., a w 1907 r. wystawił własną fabrykę sukna przy obecnej ul. Nadbrzeżnej. Był członkiem rady miejskiej w Białej, przez trzy dekady piastował też liczne urzędy honorowe, zasiadając w radach nadzorczych różnych organizacji gospodarczych. W firmie współpracowali dwaj synowie Rudolfa, Roman (1898–1985) i Alfred (1902–1945). Córka Hertha (1896–1990), malarka, wyszła za swojego kuzyna Józefa Strzygowskiego (1862–1941), znanego choć kontrowersyjnego historyka sztuki z Wiednia. Także i ci Strzygowscy opuścili Białą w 1945 roku, przenosząc się do Bawarii. Budynek ich fabryki stoi nadal, służąc innym celom.

Prelekcja została zilustrowana licznymi fotografiami, z których wiele udostępnionych zostało w ostatnich miesiącach przez Strzygowskich z Austrii i Niemiec. Osoby chcące dowiedzieć się czegoś więcej na temat tej rodziny odsyłamy do ostatnich numerów „Relacji-Interpretacji”, gdzie ukazały się dotąd dwa artykuły jej dotyczące (trzeci przygotowywany jest na grudzień bieżącego roku).

JacK